• Wydawnictwo Górnicze Sp. z o. o.
  • ul. Kościuszki 30, 40-048 Katowice
  • tel. 32 428 87 12, 32 428 87 13
  • faks: 32 428 87 00
  • email: wydawnictwo (at) gornicza.com.pl

Wszystkie ceny podane w serwisie zawierają podatek VAT.

Bez głębokiego przekonania

Utworzono: czwartek, 31 sierpnia 2000
Mówi PAWEŁ PONCYLJUSZ, sekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki, odpowiedzialny za sektor górnictwa węgla kamiennego

Bez głębokiego przekonania

Mówi PAWEŁ PONCYLJUSZ, sekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki, odpowiedzialny za sektor górnictwa węgla kamiennego

– Jak należy rozumieć pańskie stwierdzenie, iż należy „przejąć pełną kontrolę nad spółkami węglowymi?

– Z perspektywy Ministerstwa Gospodarki nie ma głębokiego przekonania, że to, co dzieje się w spółkach, jest w pełni wiadome ministerstwu i jest w pełni wiadome Prawu i Sprawiedliwości, czyli formacji sprawującej władzę w Polsce.

– Jest to zapowiedź zmian personalnych?

– Myślę, że trzeba dokonać przeglądu, tym bardziej, że wiele sygnałów ze Śląska płynie a propos tego, jak wyglądają dzisiaj zarządy spółek, szczególnie tych, których nie dotknął na razie żaden przegląd kadr. Natomiast nie chciałbym niczego przesądzać.

– Czy ostatni „desant” na Kompanię Węglową był tego rodzaju przejęciem kontroli?

– Nie odpowiadam za te zmiany kadrowe. Proszę zapytać tych, którzy podpisywali dokumenty.

– Co z prywatyzacją górnictwa?

– Na pewno nie będzie prywatyzacji w najbliższym roku. Na razie musimy przesądzić, jak w ogóle sektor górnictwa węgla kamiennego będzie wyglądał w najbliższych latach. To będzie determinowało dalsze decyzje odnośnie do prywatyzacji.

– Czy podjęte do tej pory procedury prywatyzacyjne w Jastrzębskiej Spółce Węglowej oraz Katowickim Holdingu Węglowym będą kontynuowane w przyszłości, czy też zostaną anulowane?

– Model prywatyzacji poprzez inwestora strategicznego, czego obawiano się na Śląsku, nie jest rozpatrywany na tę chwilę. Najpierw musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, jak mają wyglądać grupy górnicze. Są różne koncepcje polegające m.in. na tym, by stworzyć dwie silne grupy – jedną z przewagą węgla energetycznego, drugą zaś z przewagą węgla koksującego. Patrzymy szeroko na to, jak można zorganizować sektor węgla kamiennego. Od tego będzie zależało, czy zdecydujemy się na upublicznienie części akcji którejkolwiek ze spółek.

– A co z programem restrukturyzacji? Czy doczekamy się nowego programu, nowej ustawy górniczej?

– Ustawa górnicza obowiązuje do końca 2006 roku, więc będziemy musieli się zastanowić, czy przedłużamy ją, czyli zmieniamy tylko daty, czy też zmieniamy ją faktycznie. Nie jestem w stanie na chwilę obecną na to pytanie odpowiedzieć. Jesteśmy w trakcie „przemeblowania” w samym ministerstwie gospodarki odnośnie do osób zajmujących się węglem kamiennym i to też w jakimś stopniu determinuje podjęcie tych ważnych decyzji.

– Ile czasu pan sobie daje na odpowiedź na te wszystkie pytania?

– Myślę, że w granicach kwartału powinniśmy cokolwiek wiedzieć, jak to dalej powinno funkcjonować. To jest kwestia, jak wspomniałem, „przemeblowania” w ministerstwie, jak i tego, jak pozostałe moje obowiązki pozwolą mi nad tym pracować. Liczę na to, że będę współpracował ze wszystkimi śląskimi środowiskami, bo to nie jest tak, że ja sobie coś wymyślę w Warszawie i będę to wdrażał w życie.

– Czy dalsza restrukturyzacja górnictwa będzie oznaczała dalszą redukcję zatrudnienia?

– Obecnie nie ma potrzeby dalszej redukcji zatrudnienia w górnictwie, o ile mi wiadomo. Jesteśmy w sytuacji pewnego renesansu węgla kamiennego, w związku z czym jedynymi przyczynami zamykania kopalń będzie tylko i wyłącznie zakończenie eksploatacji węgla.

– Czy jest jasna ścieżka dokapitalizowania Kompanii Węglowej?

– Dajcie mi kilka tygodni. Potrzebuję trochę czasu na to, by zdecydować jak ma to wyglądać.

– W jednym z pierwszych swoich wywiadów opowiedział się pan za integracją górnictwa z energetyką. Jak pan sobie to wyobraża?

– Nie do końca zostałem zrozumiany. Bardziej dotyczyło to węgla brunatnego. Zdaję sobie sprawę, że w przypadku węgla kamiennego sytuacja wygląda zdecydowanie inaczej, aczkolwiek pojawiają się pewne sugestie ze strony środowisk śląskich, by jedną z kopalń przyłączyć do Południowego Koncernu Energetycznego.

– I jak się pan zapatruje na te postulaty?

– Te rozwiązanie ma swoje zalety, jak i ma swoje wady. Trzeba wybrać najbardziej optymalne rozwiązanie. Wydaje się, że relacje pomiędzy spółkami węglowymi a PKE są jak najbardziej dobre. Jeżeli ktoś mnie przekona do tego, by przyłączyć do PKE jedną z kopalń, to będziemy rozmawiać. Dziś nie jestem do tego przekonany.

– Minister Skarbu zapowiedział większą ściągalność dywidend ze spółek skarbu państwa. Co zatem z górniczymi zyskami?

– Zależy od tego, czy spółki węglowe będą miały konkretne pomysły, jak te pieniądze reinwestować. Jeżeli to ma iść na sponsoring sportu i wyprowadzenie pieniędzy poza firmę, to chyba lepszym miejscem będzie budżet państwa poprzez dywidendę. Jeżeli spółki węglowe przedstawią rozsądny i uzasadniony sposób wydania zarobionych pieniędzy na rozwój, to myślę, że będziemy przekonywać ministra Jasińskiego, by za bardzo nie sięgał do budżetów spółek węglowych.

Notował: Jacek Srokowski

Paweł Poncyljusz, nowo mianowany sekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki jest odpowiedzialny w rządzie m.in. za sprawy górnictwa, jak i innych branż przemysłu ciężkiego na Śląsku. Jest Warszawiakiem od urodzenia. W 1998 r. ukończył Policealne Studium Ekonomiczne w zakresie finansów i rachunkowości. W latach 1989–1994 studiował na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2001 r. jest posłem na Sejm. W Sejmie V kadencji, od listopada 2005 r., pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Komisji Skarbu Państwa. Do 2001 r. był właścicielem rodzinnej firmy handlowo-usługowej. Przez wiele lat działał w Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, w latach 1993–1995 pełnił funkcję Komendanta Hufca Harcerzy ZHR Centrum.

Projekty unijne
Czasopisma
Polecamy
Prezes JSW Daniel Ozon (po prawej) docenił postawę ratowników z CSRG w czasie akcji w ruchu Zofiówka i złożył podziękowania prezesowi Stacji dr. inż Piotrowi Buchwaldowi.

Smutne, ale ważne doświadczenia

Minął rok od katastrofy w ruchu Zofiówka. Te 12 miesięcy...
Ratownicy z CSRG w Bytomiu z zespołami austriackimi i niemieckimi wzięli udział we wspólnych ćwiczeniach w Alpach

Wspólne ćwiczenia

Polska ekipa ratowników z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu...
Polskim uczeloniom, a szczególnie tym o profilu górniczym, coraz trudniej zachęcić młodych ludzi do studiowania

Miał być renesans, a jest odwrót?

Chętnych do studiowania górnictwa brakuje, a to błąd. W tym...
Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!