• Wydawnictwo Górnicze Sp. z o. o.
  • ul. Kościuszki 30, 40-048 Katowice
  • tel. 32 428 87 12, 32 428 87 13
  • faks: 32 428 87 00
  • email: wydawnictwo (at) gornicza.com.pl

Wszystkie ceny podane w serwisie zawierają podatek VAT.

KOSZYK
Koszyk jest pusty
Budżet państwa ściąga z górnictwa bajońskie opłaty za informację geologiczną

Haracz geologiczny

Za informację geologiczną o tym, co kryje pod ziemią obszar górniczy, przedsiębiorca musi zapłacić przy odnawianiu koncesji nawet kilkadziesiąt milionów złotych, chociaż zna teren, jak nikt, bo eksploatuje go od dziesiątków lat.
Autor: Jarosław Galusek
Za informację geologiczną o tym, co kryje pod ziemią obszar górniczy, przedsiębiorca musi zapłacić przy odnawianiu koncesji nawet kilkadziesiąt milionów złotych, chociaż zna teren, jak nikt, bo eksploatuje go od dziesiątków lat.
Utworzono: czwartek, 26 stycznia 2017
Autor: Witold Gałązka
Źródło: Trybuna Górnicza

Bajońskie opłaty za tzw. korzystanie z informacji geologicznej spadły na przedsiębiorców górniczych po zmianie przepisów Prawa Geologicznego i Górniczego w 2011 r. Koszt za jedno złoże wynosi dziś średnio ok. 4-5 mln zł, ale przy dużym obszarze może sięgać nawet 25 mln zł! A kwotę trzeba pomnożyć przez 40 koncesji, które wygasną wkrótce w górnictwie węgla kamiennego i brunatnego.

Nowy cennik ukryto w rozporządzeniu Ministra Środowiska z grudnia 2011 r. Jego skutki przedsiębiorcy zaczynają odczuwać teraz. Wszystkich zaskoczył drożyzną. Zdaniem spółek obowiązkowa opłata dla państwowej służby geologicznej przy Ministrze Środowiska, bez której nie ma mowy o uzyskaniu koncesji na eksploatację złóż węgla, wzrosła co najmniej kilkukrotnie. O ile dokładnie? Z ogólnych szacunków wynika, że na najpilniejsze wnioski koncesyjne (do 2020 r.) spółki węglowe muszą zabezpieczyć już teraz ok. 200 mln zł lub więcej. Sprawdziliśmy, że przed wprowadzeniem nowego cennika, z wszystkich opłat do budżetu państwa wpłynęło w 2010 r. dziesięciokrotnie mniej pieniędzy, bo tylko 25 mln zł.
W przypadku Katowickiego Holdingu Węglowego koszt informacji geologicznej wyniesie ok. 40 mln zł, a chodzi o przedłużenie eksploatacji w dwóch dużych kopalniach – Mysłowice-Wesoła i Murcki-Staszic. Dużo więcej zapłaci do 2020 r. największa w kraju Polska Grupa Górnicza, która musi odnowić aż 13 koncesji (6 w 2019 r. i 7 kolejnych rok później). Opłatę za jedno złoże wniesie czechowicka Silesia. Rzutem na taśmę w terminie Tauronowi udało się właśnie odnowić 5 koncesji, a Węglokoks Kraj przedłuża dwie. Od opłat za pięć wniosków zależy istnienie odkrywek węgla brunatnego. Jedynie lubelska Bogdanka nie ma zmartwień, bo za informację geologiczną będzie płacić dopiero przed 2031 i 2046 r.

Projekty unijne
Czasopisma
Polecamy
Muzeum Górnictwa Węglowego chce doprowadzić do wpisania Barbórki na krajową listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Św. Barbara na Śląsku jest otaczana przez górników szczególną czcią.

A kaj jest Barbara?

Nigdzie na świecie kult św. Barbary nie jest tak silny...
W Krakowie uczestnicy projektu Górnictwo OK rozmawiali o zacieśnieniu współpracy

Postawili na współpracę

Przedstawiciele Grupy Wspólnych Inicjatyw Społecznych Górnictwo OK rozmawiali m.in. o...
Jest grupa klientów, którzy ulegają informacjom podawanym przez media o tym, że węgla zabraknie i wskutek tego chcą się zaopatrzyć natychmiast, płacąc w konsekwencji najwyższą cenę - mówi Adam Hochuł

Kontrolujemy sytuację na rynku węgla

Trzy pytania do ADAMA HOCHUŁA, wiceprezesa zarządu Polskiej Grupy Górniczej....
Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!