• Wydawnictwo Górnicze Sp. z o. o.
  • ul. Kościuszki 30, 40-048 Katowice
  • tel. 32 428 87 12, 32 428 87 13
  • faks: 32 428 87 00
  • email: wydawnictwo (at) gornicza.com.pl

Wszystkie ceny podane w serwisie zawierają podatek VAT.

KOSZYK
Koszyk jest pusty
Dlaczego warto zainwestować w reaktory nad Odrą?

Zgazowanie szansą dla polskiego węgla

Na terenie Zakładów Azotowych Kędzierzyn w Grupie Azoty w Kędzierzynie-Koźlu wybudowana zostanie nowoczesna instalacja do zgazowania węgla kamiennego, która ruszyć ma w 2020 r.
Autor: Grupa Azoty
Na terenie Zakładów Azotowych Kędzierzyn w Grupie Azoty w Kędzierzynie-Koźlu wybudowana zostanie nowoczesna instalacja do zgazowania węgla kamiennego, która ruszyć ma w 2020 r.
Utworzono: czwartek, 04 maja 2017
Autor: Witold Gałązka
Źródło: Trybuna Górnicza

Chiny udowodniły, że zgazowanie jest świetną drogą do wykorzystania własnych zasobów węgla - mówi Krzysztof Sitarski, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji ds. Energii, który trzyma kciuki za powodzenie najnowszego projektu w Zakładach Azotowych Kędzierzyn w Grupie Azoty.

Według danych z 2014 r. na świecie pracowały 272 instalacje do naziemnego zgazowania węgla z 686 reaktorami. W planach i budowie jest drugie tyle – grubo ponad 200 instalacji i niemal tysiąc nowych reaktorów! W przeciwieństwie do PZW (podziemnego zgazowania węgla), zgazowanie naziemne rozwija się pełną parą.
- Prawdziwym liderem są państwa Azji, zwłaszcza Chiny, które budują już reaktory 6. generacji i udoskonaliły technologie zgazowania do tego stopnia, że byłoby co najmniej dziwne, gdyby Polska nie skorzystała z tych osiągnięć z myślą o własnym węglu – dodaje poseł Sitarski.
W zeszłym tygodniu zaprosił parlamentarzystów i ekspertów oraz przedstawicieli górnictwa i przemysłu chemicznego na debatę w Rybniku, gdzie omówiono szczegóły polskiego projektu zgazowania.

Dlaczego miałoby być atrakcyjne dla węgla?
Po pierwsze pozwala elastycznie zagospodarować nadwyżki surowca na kurczącym się rynku. W przypadku Kędzierzyna mowa jest o 900 tys. t węgla rocznie. Ale specjaliści szacują, że gdyby sektor karbochemiczny rozwinął się na większą skalę, w całym kraju nasze największe zakłady chemiczne mogłyby w przyszłości potrzebować nawet 15 mln t węgla rocznie!
- Zakłady syntezy chemicznej są ogromnym i trochę niedocenianym przez górnictwo odbiorcą – zauważa Sitarski, który w swojej karierze jako dyspozytor w kopalni wiele razy wysyłał pociągi z paliwem do Kędzierzyna-Koźla. - Mało kto zdaje sobie sprawę, że już teraz ZAK co roku zużywa aż 1,3 mln t śląskiego węgla. Chemia to po prostu przyszłość śląskich kopalń – dodaje poseł.
O perspektywiczności przeróbki chemicznej węgla (którego los w tradycyjnych zastosowaniach w ciepłownictwie i energetyce jest coraz trudniejszy) decyduje czystość procesu zgazowania.
Jedną z polskich innowacji, którą wynaleziono w trakcie realizacji programu NCBiR, jest technologia odseparowywania dwutlenku węgla w procesie produkcji syngazu. Dwutlenku nie trzeba donikąd zatłaczać. Obrazowo tę ekologiczną zaletę zgazowania opisuje Józef Rojek, wiceprezes Grupy Azoty: - Skład gazu syntezowego jest ściśle określony, przy jego spalaniu zawsze wydzieli się dwutlenek węgla. Ale przy produkcji amoniaku czy metanolu dwutlenek węgla można wykorzystać jako substrat, nie będzie go. To ogromne dobrodziejstwo - tłumaczy.

Korzyści z czarnej bryłki
Jeszcze inną korzyścią ze zgazowania jest szeroka paleta produktów, które potrafimy „wytopić” z węgla. W reaktorach z niezwykle wysoką sprawnością rzędu 88-90 proc. wytwarzać można gaz syntezowy, a potem m.in. też gaz wodorowy dla turbin przyszłości i do zasilania ogniw paliwowych w energetyce. Instalacja do zgazowania węgla może też produkować amoniak (niezbędny w przemyśle nawozów sztucznych), metanol (z którego robi się m.in. etylen, propylen, kwas octowy, eter czy formaldehyd) oraz niezbędne w przemyśle lakierniczym i tworzyw sztucznych tzw. alkohole OXO. Przeciętnemu zjadaczowi chleba, nazwy substancji mogą mówić niewiele, ale bez nich nie istniałyby po prostu współczesne tworzywa, materiały i przedmioty codziennego użytku.
Pierwsza polska instalacja do zgazowania węgla w Kędzierzynie-Koźlu działać ma przez około 30 lat. Stanie się poligonem doświadczalnym i modelem dla innych podobnych przedsięwzięć w kraju.
Politycy podkreślali podczas wizyty na Śląsku, że nie chodzi o jednostkowe spektakularne przedsięwzięcie, ale rozwiązanie systemowe, które nada nowy kierunek wielu gałęziom polskiej gospodarki. Całość objęta zostanie programem i marką polskich Czystych Technologii Węglowych oraz wsparciem rządu.

Paliwa powinno wystarczyć
Trzeba będzie zdecydować się na wybrany wariant technologiczny zgazowania. Prawdopodobnie będzie to linia do produkcji amoniaku. Na kilka różnych instalacji na razie Azotów nie stać (ponieważ budują już kosztem kilku miliardów złotych jedną z najnowocześniejszych na świecie linię do produkcji polimerów PDH w Policach). Jeśli zgazowanie w ZAK potwierdzi swą ekonomiczność i niskie ryzyko dla inwestorów, można spodziewać się kolejnych instalacji w Polsce. - Zgazowanie jest technologią, która pozwala elastycznie dobierać różne warianty do różnych potrzeb. W jednym miejscu korzystne będzie pozyskanie produktów dla chemii, gdzie indziej kogeneracja prądu i ciepła – mówi Eugeniusz Sutor, koordynator ds. inwestycji ZAK.
Jedyna właściwie wątpliwość dotyczy kwestii, czy wystarczy polskiego węgla do instalacji w Kędzierzynie. Poseł Krzysztof Sitarski potwierdza, że pojawiło się takie ryzyko. - Wydobycie węgla rzeczywiście spada i w skali kraju mamy dzisiaj deficyt rzędu 4,5 mln t. Wynika to z błedów popełnianych przez kilka ostatnich lat, gdy zaniedbano przygotowywanie frontów eksploatacyjnych w kopalniach. Trzeba zwiększyć tego typu roboty przygotowawcze o ok. 20 proc. i decyzje w tej sprawie już zapadły – wyjaśnia Sitarski i tłumaczy, że bezwład z wydajnością kopalń potrwa jeszcze półtora roku. Górnictwo zdąży więc z wystarczalnością wydobycia węgla przed uruchomieniem reaktorów, które nastąpi za trzy lata.

Projekty unijne
Czasopisma
Polecamy
Muzeum Górnictwa Węglowego chce doprowadzić do wpisania Barbórki na krajową listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Św. Barbara na Śląsku jest otaczana przez górników szczególną czcią.

A kaj jest Barbara?

Nigdzie na świecie kult św. Barbary nie jest tak silny...
W Krakowie uczestnicy projektu Górnictwo OK rozmawiali o zacieśnieniu współpracy

Postawili na współpracę

Przedstawiciele Grupy Wspólnych Inicjatyw Społecznych Górnictwo OK rozmawiali m.in. o...
Jest grupa klientów, którzy ulegają informacjom podawanym przez media o tym, że węgla zabraknie i wskutek tego chcą się zaopatrzyć natychmiast, płacąc w konsekwencji najwyższą cenę - mówi Adam Hochuł

Kontrolujemy sytuację na rynku węgla

Trzy pytania do ADAMA HOCHUŁA, wiceprezesa zarządu Polskiej Grupy Górniczej....
Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!