• Wydawnictwo Górnicze Sp. z o. o.
  • ul. Kościuszki 30, 40-048 Katowice
  • tel. 32 428 87 12, 32 428 87 13
  • faks: 32 428 87 00
  • email: wydawnictwo (at) gornicza.com.pl

Wszystkie ceny podane w serwisie zawierają podatek VAT.

Reguły gry zmieniają się wyłącznie na niekorzyść polskiego górnictwa

Unijna ciuciubabka z europejskim węglem

W ostatnich latach władze Unii – Komisja i większość posłów w Parlamencie Europejskim – wypowiedziały węglowi wojnę, która w ostatnich miesiącach przestała być nawet skrywana.
Autor: Kajetan Berezowski
W ostatnich latach władze Unii – Komisja i większość posłów w Parlamencie Europejskim – wypowiedziały węglowi wojnę, która w ostatnich miesiącach przestała być nawet skrywana.
Utworzono: czwartek, 25 maja 2017
Autor: Witold Gałązka
Źródło: Trybuna Górnicza

W nonszalancji i hipokryzji demonstrowanych wobec węgla i gospodarek, którym jest on niezbędny, władze Unii Europejskiej dawno już dorównały legendarnemu wzorcowi Henry’ego Forda, który zapewniał na początku XX w., że jego fabryka wyprodukuje forda w każdym kolorze, pod warunkiem, że będzie czarny…

Oficjalnie każde z państw-członków wspólnoty ma prawo do swobodnego kształtowania swojego miksu energetycznego - według posiadanych zasobów, możliwości, potrzeb i najlepszego uznania. Możemy zatem wytwarzać prąd elektryczny i ciepło z każdego paliwa – głoszą traktaty założycielskie Unii Europejskiej, na które przystali Polacy w 2004 r.

- Pod warunkiem, że nie będzie to węgiel – mówią fakty, z którymi zderzamy się, usilnie próbując dostosować Polskę do polityki klimatyczno-energetycznej UE.
Gdy Polska wstępowała do Unii, to Wspólnota nie była antywęglowa. Jest następczynią Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej, która wyrosła wprost z Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali (założonej w 1951 r. i istniejącej aż do 2002 r.). Kurs antywęglowy dostrzec można po raz pierwszy w 2010 r., gdy UE pod namową Niemiec (i zgodnie z kalendarzem wygaszania kopalń w tym kraju) postanawia zakazać Dyrektywą Rady UE nr 787 dotowania kopalń w ciągu dekady.

W ostatnich latach i miesiącach wojna z węglem znacznie się nasiliła. Taktyka Komisji Europejskiej przypomina grę w ciuciubabkę. Nie wystarczy – jak Polska – wypełnić w 500 proc. zobowiązania redukcyjne emisji dwutlenku węgla z protokołu w Kioto, bo KE zmieni reguły i odbierze nam (2005 r.) część korzyści. Tak samo dzieje się m.in. z normami zanieczyszczeń BAT dla elektrowni czy progiem dopuszczalnych emisji w tzw. zimowym pakiecie energetycznym UE. Coraz to nowe zdarzenia przekonują, że w budowaniu „gospodarki niskoemisyjnej” (low-carbon), co deklaruje UE, chodzi po prostu o dekarbonizację (non-carbon).

Dla Polski i nowych członków UE oznacza to nieprzewidywalne koszty, brak konkurencyjności i co najgorsze – poważne niebezpieczeństwa deficytu energii w przyszłości, a więc upośledzony rozwój ekonomiczny.

Projekty unijne
Czasopisma
Polecamy
Tablicę w towarzystwie prałata Bernarda Czerneckiego i prezesa Daniela Ozona odsłoniła Barbara Trusiewicz, wdowa po górniku, który stracił życie w zeszłorocznej katastrofie.

Natura uczy wielkiej pokory

W cechowni ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie, tuż obok figury świętej...
Prezes JSW Daniel Ozon (po prawej) docenił postawę ratowników z CSRG w czasie akcji w ruchu Zofiówka i złożył podziękowania prezesowi Stacji dr. inż Piotrowi Buchwaldowi.

Smutne, ale ważne doświadczenia

Minął rok od katastrofy w ruchu Zofiówka. Te 12 miesięcy...
Polskim uczeloniom, a szczególnie tym o profilu górniczym, coraz trudniej zachęcić młodych ludzi do studiowania

Miał być renesans, a jest odwrót?

Chętnych do studiowania górnictwa brakuje, a to błąd. W tym...
Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!