• Wydawnictwo Górnicze Sp. z o. o.
  • ul. Kościuszki 30, 40-048 Katowice
  • tel. 32 428 87 12, 32 428 87 13
  • faks: 32 428 87 00
  • email: wydawnictwo (at) gornicza.com.pl

Wszystkie ceny podane w serwisie zawierają podatek VAT.

KOSZYK
Koszyk jest pusty
Dobiegł końca ostatni etap pilotażowego programu wsiedlania chomików europejskich na polach w Jaworznie

Solidna nora dla chomika

Chomiki europejskie wydają głos przypominający szczekanie, dlatego często przez rolników nazywane są ziemnymi psami, lub szczekającymi szczurami
Autor: ARC/WFOŚiGW w Katowicach
Chomiki europejskie wydają głos przypominający szczekanie, dlatego często przez rolników nazywane są ziemnymi psami, lub szczekającymi szczurami
Utworzono: czwartek, 21 września 2017
Autor: Kajetan Berezowski
Źródło: Trybuna Górnicza

Chomik, popularny gryzoń, ulubieniec najmłodszych. Ma wiele odmian. Według danych naukowych przez ostatnie 40 lat obszar występowania chomika europejskiego zmniejszył się aż o 75 proc. Jeszcze w latach 70. ub. stulecia gryzoń ten występował na terenie centralnej i wschodniej Polski. Uznany dawniej za szkodnika, jest obecnie jednym z dziesięciu gatunków gryzoni zagrożonych wymarciem.

Zespół badawczy pod kierownictwem dr hab. Joanny Ziomek z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu wyliczył, że prawdopodobieństwo wyginięcia chomika europejskiego w ciągu 50 lat jest wysokie, a w niesprzyjających warunkach może nastąpić nawet szybciej - w ciągu 20-30 lat. Niewielka populacja tego gryzonia zamieszkuje pola wokół Jaworzna. W latach 2007-2009 na polach Jaworzna-Jeziorek zagęszczenie nor chomika europejskiego było niskie i średnie, a od 2010 r. obserwowano ciągły spadek liczebności tych zwierząt. W ostatnich latach nabrał tempa proces przekształcania niewielkich pól w nieużytki, co nie sprzyja zachowaniu gatunku. Rolnicy zaniechali uprawiania pól na obszarach, na których jeszcze 2 lata temu prowadzili gospodarkę rolną.

Ścisła ochrona
Monitoring przeprowadzony przez Instytut Ochrony Przyrody PAN w Krakowie na obszarze Jaworzna-Jeziorek w 2013 r. również potwierdził stały spadek liczebności populacji. Jej stan określono wtedy jako zły. Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody z 2004 r. chomik jest objęty ochroną gatunkową z zaznaczeniem, że wymaga ochrony ścisłej.

Na zadania związane z zapobieganiem procesowi wymierania chomika europejskiego w Jaworznie Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznaczył kwotę prawie 33 tys. zł. Celami towarzyszącymi są ochrona rzadkich i zagrożonych gatunków roślin i zwierząt, ekosystemów polnych oraz aktywizacja lokalnej społeczności do działań na rzecz ochrony przyrody poprzez włączanie różnych organizacji społecznych do realizacji programu.

Władze Jaworzna ustanowiły w ub.r. 270-hektarowy użytek ekologiczny, aby chronić te zwierzęta. Z kolei Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody "Salamandra" wzięło na siebie trudy prowadzenia działań, mających przywrócić wzrost populacji chomika europejskiego.Właśnie dobiegł końca drugi rok realizacji zadania. Populację jaworznickiego chomika wsparto w lipcu osobnikami z innych grup, w tym z Siemianowic. Tamtejsze chomiki zostały odłowione w takich miejscach, gdzie ich życiu bezpośrednio zagrażałoby niebezpieczeństwo, czyli z terenów znajdujących się w pobliżu prowadzonych inwestycji oraz z okolic ruchliwych jezdni. Eksperci z Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody „Salamandra” uznali po przeprowadzonej obserwacji, że proces przyzwyczajania się zwierząt do nowego otoczenia zakończył się pomyślnie.

Ostatni etap
Warto wiedzieć, że wsiedlanie chomików polega na umieszczeniu ich na polu w specjalnie przystosowanych do tego klatkach. Nie można ich od razu wypuszczać na nowy teren. Wystraszone nową rzeczywistością mogłyby uciec z pola i dłużej nie przetrwać. Przez pierwsze dni solidne klatki chronią je przed atakami innych drapieżników, jednocześnie umożliwiając gryzoniom wykopanie nor. Chomik mający swoją własną norę jest już względnie bezpieczny, bo w czasie zagrożenia może się w niej po prostu schować.
- Wszystkie chomiki wykopały solidne nory w klatkach. W pięciu przypadkach co najmniej jedno z wyjść rozbudowanej nory pojawiło się już poza obszarem zamkniętym, co oznacza, że chomiki mogły te klatki opuszczać, kiedy tylko zechciały. Od tej chwili przesiedlone zwierzęta są zdane wyłącznie na siebie. Ponieważ wszystkie pochodzą z innych stanowisk wolnościowych na Śląsku, gdzie zostały odłowione zaledwie tydzień wcześniej, powinny sobie bez problemu dać radę – poinformował dr Andrzej Kepel, prezes towarzystwa.
I w taki oto sposób dobiegł końca ostatni etap pilotażowego programu wsiedlania chomików europejskich na polach w Jaworznie.

- Jeżeli chomików europejskich nie będzie się próbowało ratować, według szacunków w przeciągu najbliższych 10-20 lat mogą one całkowicie wymrzeć – podkreśla dr Andrzej Kopel.

Projekty unijne
Czasopisma
Polecamy
Muzeum Górnictwa Węglowego chce doprowadzić do wpisania Barbórki na krajową listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Św. Barbara na Śląsku jest otaczana przez górników szczególną czcią.

A kaj jest Barbara?

Nigdzie na świecie kult św. Barbary nie jest tak silny...
W Krakowie uczestnicy projektu Górnictwo OK rozmawiali o zacieśnieniu współpracy

Postawili na współpracę

Przedstawiciele Grupy Wspólnych Inicjatyw Społecznych Górnictwo OK rozmawiali m.in. o...
Jest grupa klientów, którzy ulegają informacjom podawanym przez media o tym, że węgla zabraknie i wskutek tego chcą się zaopatrzyć natychmiast, płacąc w konsekwencji najwyższą cenę - mówi Adam Hochuł

Kontrolujemy sytuację na rynku węgla

Trzy pytania do ADAMA HOCHUŁA, wiceprezesa zarządu Polskiej Grupy Górniczej....
Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!