• Wydawnictwo Górnicze Sp. z o. o.
  • ul. Kościuszki 30, 40-048 Katowice
  • tel. 32 428 87 12, 32 428 87 13
  • faks: 32 428 87 00
  • email: wydawnictwo (at) gornicza.com.pl

Wszystkie ceny podane w serwisie zawierają podatek VAT.

KOSZYK
Koszyk jest pusty
Elektrofiltr kominowy charakteryzuje się niewielkimi rozmiarami, łatwością montażu, niskimi kosztami eksploatacji i możliwością stosowania go w już istniejących instalacjach

Polski pomysł na walkę ze smogiem

Dr inż. Robert Kubica kilka lat swej pracy naukowej poświęcił na skonstruowanie elektrofiltra kominowego. Jego zdaniem głównymi atrybutami urządzenia są jego niska cena i niezawodność w użytkowaniu
Autor: Kajetan Berezowski
Dr inż. Robert Kubica kilka lat swej pracy naukowej poświęcił na skonstruowanie elektrofiltra kominowego. Jego zdaniem głównymi atrybutami urządzenia są jego niska cena i niezawodność w użytkowaniu
Utworzono: czwartek, 26 października 2017
Autor: Kajetan Berezowski
Źródło: Trybuna Górnicza

Według danych Polskiej Agencji Poszanowania Energii, w Polsce funkcjonuje około 3,8 mln kotłów opalanych paliwami stałymi, wykorzystywanych przede wszystkim do ogrzania pomieszczeń mieszkalnych. Zdecydowana większość to przestarzałe kotły zasypowe mające średnio 12 lat. Szacunkowe dane wskazują, że ich wymiana to w skali kraju kwota rzędu ok. 800 mld zł. Do wymiany wszystkich przestarzałych palenisk droga jest jeszcze daleka. Tymczasem z własnym pomysłem na jeszcze skuteczniejszą walkę ze smogiem wyszła Grupa CZH we współpracy z Politechniką Śląską. Elektrofiltr kominowy może okazać się wynalazkiem przełomowym.

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, w ramach walki z niską emisją, udzielił dotychczas wsparcia na realizację programów w łącznej kwocie ponad 211 mln zł. Spora część tych środków wykorzystana została na wymianę starych kotłów lub pieców opalanych węglem niskiej jakości na wysokosprawne. Jak wynika z raportów o krajowych emisjach zanieczyszczeń, głównymi jej źródłami w Unii Europejskiej są sektor komunalno-bytowy i transport. Przy czym ich udział w poszczególnych krajach zależy od rodzaju źródeł ciepła wykorzystywanych w indywidualnych gospodarstwach domowych. W Polsce głównym źródłem emisji pyłu, zwłaszcza drobnych frakcji cząstek stałych (tzw. PM10, PM2.5), CO oraz kancerogennych i mutagennych WWA, jest sektor komunalno-bytowy, zwłaszcza gospodarstwa domowe. Ich zapotrzebowanie energetyczne w zakresie wytwarzania ciepła użytecznego jest w głównej mierze zaspokajane z wykorzystaniem energii pierwotnej paliw stałych, w tym przede wszystkim węgla.

Jak obniżyć szkodliwą emisję?
Instalacje spalania małej mocy wykorzystywane do produkcji ciepła użytecznego w sektorze komunalno-bytowym to: kotły c.o., piece, piece akumulacyjne - ceramiczne, piecokuchnie, kominki. Struktura urządzeń zawiera przede wszystkim instalacje o przestarzałej konstrukcji, co przekłada się na dominujący ich udział w całkowitej emisji zanieczyszczeń (w szczególności pyłu PM10). Jest to spowodowane niższym stopniem zaawansowania technicznego małych instalacji w porównaniu do dużych, które są standardowo wyposażane w nowoczesne, wysokosprawne systemy odpylania spalin. Inną przyczyną szczególnej szkodliwości spalin produkowanych w instalacjach spalania małej mocy, jest strefa ich emisji. Wysokość kominów, do których podłączone są źródła małej mocy, nie przekracza zazwyczaj 10 m. W związku z tym zanieczyszczenia przez nie wprowadzane nie mogą być efektywnie rozcieńczone w wyższych warstwach atmosfery, co ma miejsce w przypadku dużo wyższych emitorów współpracujących z instalacjami spalania dużej mocy. Duże stężenie substancji szkodliwych w powietrzu, pochodzących z niskich kominów oraz współwystępowanie niekorzystnych naturalnych zjawisk atmosferycznych, takich jak duża wilgotność powietrza i brak ruchów powietrza, prowadzą do powstania smogu. Instalacje spalania małej mocy mają największy udział w emisji pyłu bezpośrednio i w sposób lokalny oddziałują na jakość powietrza. Konieczne jest podjęcie wszelkich starań, aby obniżyć tę szkodliwą emisję.

Biorąc pod uwagę względy techniczne, funkcjonalne i ekonomiczne, optymalnym rozwiązaniem technicznym – zdaniem ekspertów Grupy CZH i naukowców z Politechniki Śląskiej - wydaje się zastosowanie elektrofiltrów kominowych. Są to urządzenia odpylające o niewielkich gabarytach, montowane w układzie odprowadzania spalin, które mogą z powodzeniem ograniczyć emisję pyłu oraz toksycznych zanieczyszczeń. Działanie elektrofiltra opiera się na wytworzeniu wysokiego napięcia przy niskim, bezpiecznym natężeniu prądu na elektrodzie umieszczonej w strumieniu spalin. Ładunki elektryczne przekazane drobinom pyłu sprawiają, że pył przyciągany jest do ścianek urządzenia, gdzie dzięki sile elektrostatycznej zostaje trwale osadzony.

Komin z elektrofiltrem
Eletrofiltr jest pomysłem polskim. W 2015 r. Grupa CZH wraz z Izbą Gospodarczą Sprzedawców Polskiego Węgla ogłosiła konkurs na opracowanie takiego urządzenia, które dostosowane będzie do potrzeb i warunków panujących w polskich realiach. Wygrało niewielkie urządzenie, który opatentował dr Robert Kubica z Politechniki Śląskiej w Gliwicach.

Pierwszy elektrofiltr kominowy zainstalowany został w jednym z domów w Goczałkowicach-Zdroju. Gmina przystąpiła do pilotażowego programu eksploatacji elektrofiltrów. Docelowo w Goczałkowicach zainstalowanych ma zostać ok. 70 takich urządzeń. Wyliczono, że przy zużyciu ok. 4 t węgla, dzięki elektrofiltrowi do atmosfery nie trafi ok. 7,2 kg pyłu PM10 i 5,8 kg pyłu PM2,5.

Grupa CZH rozpoczęła tym samym realizację swojego projektu, dzięki któremu realnie zostanie zmniejszona ilość emitowanych do atmosfery przez przydomowe paleniska niebezpiecznych substancji. Wkrótce, w ramach pilotażu, elektrofiltry pojawią się m.in. w Tomaszowie Mazowieckim, Nowym Targu, Żywcu, Zabrzu i Sosnowcu. Inicjatorzy pilotażu szacują, że - przy dofinansowaniu urządzeń z funduszy ekologicznych - w ciągu najbliższych pięciu lat rynek może wchłonąć nawet 50 tys. indywidualnych elektrofiltrów, dzięki którym np. właściciele domów ogrzewanych węglem będą w stanie spełnić wymogi samorządowych uchwał antysmogowych bez konieczności zmiany paliwa czy wymiany pieca. Zwolennicy elektrofiltrów uważają, że to rozwiązanie zasługuje na dofinansowanie z funduszy ekologicznych na równi z dopłatami do nowych kotłów czy inwestycji zmierzających do zmiany źródła ogrzewania.

- Liczymy, że przy wsparciu funduszy ekologicznych, głównie wojewódzkich, uda się upowszechnić to rozwiązanie, pozwalające na skuteczne ograniczenie emisji zanieczyszczeń do powietrza - powiedział Adam Gorszanów, prezes Grupy CZH.

Projekty unijne
Czasopisma
Polecamy
Muzeum Górnictwa Węglowego chce doprowadzić do wpisania Barbórki na krajową listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Św. Barbara na Śląsku jest otaczana przez górników szczególną czcią.

A kaj jest Barbara?

Nigdzie na świecie kult św. Barbary nie jest tak silny...
W Krakowie uczestnicy projektu Górnictwo OK rozmawiali o zacieśnieniu współpracy

Postawili na współpracę

Przedstawiciele Grupy Wspólnych Inicjatyw Społecznych Górnictwo OK rozmawiali m.in. o...
Jest grupa klientów, którzy ulegają informacjom podawanym przez media o tym, że węgla zabraknie i wskutek tego chcą się zaopatrzyć natychmiast, płacąc w konsekwencji najwyższą cenę - mówi Adam Hochuł

Kontrolujemy sytuację na rynku węgla

Trzy pytania do ADAMA HOCHUŁA, wiceprezesa zarządu Polskiej Grupy Górniczej....
Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!