• Wydawnictwo Górnicze Sp. z o. o.
  • ul. Kościuszki 30, 40-048 Katowice
  • tel. 32 428 87 12, 32 428 87 13
  • faks: 32 428 87 00
  • email: wydawnictwo (at) gornicza.com.pl

Wszystkie ceny podane w serwisie zawierają podatek VAT.

Potrzebny motywacyjny system

Utworzono: czwartek, 20 marca 1997
Rozmowa z PIOTREM RYKALĄ, dyrektorem Biura Dialogu Społecznego Kompanii Węglowej SA

Potrzebny motywacyjny system

Rozmowa z PIOTREM RYKALĄ, dyrektorem Biura Dialogu Społecznego Kompanii Węglowej SA

- Dlaczego Kompania Węglowa chce pozbawić górników ich tradycyjnych uprawnień, choćby tych, które wynikają z Karty Górnika?

- Kompania nie ma zamiaru pozbawiać górników jakichkolwiek ich historycznych uprawnień. Projekt układu zbiorowego pracy, jaki opracowała Kompania Węglowa przewiduje jedynie, iż niektóre z tych uprawnień staną się elementem zasadniczego wynagrodzenia, które tym samym zostanie wzmocnione. Wprowadzenie tego mechanizmu płacowego pozwoliłoby wygospodarować pewną pulę pieniędzy, dzięki którym można byłoby wprowadzić w Kompanii motywacyjny system wynagrodzeń. Przez ostatnie 20 lat zatraciliśmy w górnictwie system motywacyjnego wynagradzania, który obowiązywał w nim jeszcze w latach 70., a nawet w latach 80. w szczątkowej postaci. System ten w dużym uproszczeniu polegał na tym, iż pracownicy dołowi, zwłaszcza ścianowi i przodkowi, osiągali wyższe wynagrodzenia w stosunku do pozostałych pracowników dołowych. Rozbudowany system świadczeń dodatkowych doprowadził do spłaszczenia struktury wynagrodzeń pracowników dołowych, stąd zróżnicowanie płacowe pomiędzy górnikiem a pracownikiem obsługi pod ziemią jest niewielkie.

- Nie powie pan chyba, że ci, którzy nie pracują na ścianie czy przodku są mniej potrzebni kopalni?

- Absolutnie, dziś nie mamy już nadwyżki zatrudnienia w górnictwie. Załogi kopalń zostały w ostatnich latach zredukowane o co najmniej połowę. Odbija się to zwłaszcza na pracy górników. Dlatego musimy zatroszczyć się o większą motywację pracy na dole. Niestety, musi się to odbyć kosztem pozostałych pracowników.

- Konkretnie...

- Nie ma wątpliwości co do tego, by ktoś zyskał, inny musi stracić. Takie są fakty. Na pewno jednak nie stracą pracownicy dołowi. Korekta nastąpi przy wynagrodzeniach pracowników powierzchni, za wyjątkiem zakładów przeróbczych.

- Wśród górników rodzi się jednak obawa, że oni na takich rozwiązaniach nic nie zyskają.

- Założenie wprowadzenia nowego układu zbiorowego nie wiąże się absolutnie z ograniczeniem puli wynagrodzeń dla poszczególnych kopalń. Te pule wynagrodzeń w skali roku pozostaną utrzymane, co oznacza, że dyrektorzy kopalń będą gospodarzami tych środków. Zmiana polega tylko na tym, iż próbujemy zmienić kierunek wydawania tych środków w celu zwiększenia motywacji pracy na dole.

- Wprowadzenie nowego układu zbiorowego zapewne poprzedzone zostanie negocjacjami ze stroną związkową. Negocjacje to zaś sztuka kompromisu. Jak daleko Kompania może się cofnąć ze swoimi propozycjami?

- Linię kompromisu wyznaczy chęć negocjacji stron. Sądzę, że również strona związkowa widzi konieczność wprowadzenia nowego układu zbiorowego. Do dziś obowiązuje w Kompanii kilka układów zbiorowych wynegocjowanych wcześniej w spółkach węglowych, których kopalnie przejęła Kompania Węglowa SA Zróżnicowanie funkcjonowania poszczególnych spółek węglowych doprowadziło również do zróżnicowania płacowego pracowników zatrudnionych w poszczególnych kopalniach. Obecnie, kiedy kopalnie te znajdują się pod skrzydłami jednego przedsiębiorstwa, jednym z podstawowych zadań zarządu, zresztą wynikającym z przepisów kodeksu pracy, jest równe wynagradzanie pracowników za świadczoną przez nich tę samą pracę. Niestety, obecnie Zarząd Kompanii Węglowej SA nie dysponuje taką możliwością ze względu na zróżnicowanie warunków umów o pracę, wynikające z historycznych zaszłości. Jest już najwyższa pora, co też zapewne rozumie strona społeczna, by doprowadzić do zawarcia jednolitego układu zbiorowego dla pracowników Kompanii Węglowej. Jest to zadanie trudne, wymagające kompromisu z obu stron, ale mamy nadzieję, że na takich zasadach negocjacje będą przebiegały.

- Nie martwi pana to, że każda większa centrala związkowa przystąpi do tych negocjacji z własnym projektem układu?

- To będzie proces trudny, ale przecież negocjacje układów zbiorowych w górnictwie już w przeszłości się odbywały. Nigdy zawierane w ten sposób układy nie odpowiadały swoim pierwowzorom. Dlatego wierzę, że stronie społecznej, jak i zarządowi Kompanii w ramach właściwie prowadzonego dialogu uda się doprowadzić do objęcia wszystkich pracowników Kompanii postanowieniami nowego układu zbiorowego pracy.

- Układu, bliższego pierwowzorowi zarządu Kompanii?

- Takiego, jaki będzie dobry dla wszystkich pracowników zatrudnionych w Kompanii Węglowej, takiego który pozwoli należycie funkcjonować tej firmie w przyszłości.

Rozmawiał: JACEK SROKOWSKI

Projekty unijne
Czasopisma
Polecamy
Mury budynków na Jasnej Górze zostały podświetlone na biało i czerwono. Sponsorem i pomysłodawcą tej patriotycznej iluminacji z okazji 100-lecia niepodległości Polski była firma Tauron.

Wizja i sprawne państwo polskie

Dyskusja o polskiej doktrynie energetycznej, rozwoju gospodarki i gospodarce innowacyjnej...
O książce w siedzibie PGG opowiadały autorki oraz prezes spółki Tomasz Rogala

Górniczy fach w książce dla dzieci

Wizyty górników w przedszkolach i szkołach w związku z Barbórką...
Wieża szybu Karol była ostatnią, którą zlikwidowano w kopalni Kazimierz-Juliusz

Ostatnia zburzona wieża

W sobotę, 27 października, do historii przeszła wieża szybu Karol...
Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!