• Wydawnictwo Górnicze Sp. z o. o.
  • ul. Kościuszki 30, 40-048 Katowice
  • tel. 32 428 87 12, 32 428 87 13
  • faks: 32 428 87 00
  • email: wydawnictwo (at) gornicza.com.pl

Wszystkie ceny podane w serwisie zawierają podatek VAT.

Śląski na gazie!

Utworzono: czwartek, 03 kwietnia 1997

Śląski na gazie!

Nieprzejednany wstręt samorządowych władz Chorzowa do węgla spowodował, że Stadion Śląski będzie ogrzewany gazem. Prezydent miasta, Marek Kopel powiada, że w tej sprawie w ogóle nie interesuje go rachunek.

Ten nietuzinkowy obiekt, któremu dodano w nazwie przymiotnik "narodowy", jest zakładem budżetowym Urzędu Marszałkowskiego i to on realizuje tu inwestycję pn. Modernizacja Stadionu Śląskiego w Chorzowie. Istotnym jej elementem jest kwestia ogrzewania.

- Węgiel, czy gaz? Na ten temat się nie wypowiadam, bo decyzja należy nie do mnie, lecz do Wydziału Inwestycji Urzędu Marszałkowskiego. Ja chcę mieć ogrzane obiekty i zabiegam o to, aby napełnić je życiem - mówi gospodarz, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Stadion Śląski, Jerzy Góra.

Mimo całej powściągliwości - w kontekście przyszłych rachunków - nie tai jednak sympatii do węgla.

Jest co ogrzewać. W grę wchodzi przestrzeń o powierzchni przeszło 20 tys. m kw. Dyrektor pobieżnie wymienia: hotel, dwie duże i pięć mniejszych hal sportowych, sale przeznaczone do rehabilitacji i odnowy biologicznej, biuro prasowe z zapleczem, ogromna hala garażowa, wykorzystywana jako "stajnia" dla żużlowego "cyrku", pomieszczenia techniczne i warsztatowe, no i wreszcie - płyta boiska.

Wiadomo, że pierwotnie rozważano trzy sposoby ogrzewania: węglem, spalanym w nowoczesnych, nisko emisyjnych kotłach, gazem oraz ciepłem "z rury", czyli ze znajdującej się dosłownie za płotem stadionu Elektrociepłowni Chorzów. Wiadomo też, że orędownikiem pierwszego z rozwiązań był sam marszałek Województwa Śląskiego, Michał Czarski.

Tę koncepcję - po naradzie w Urzędzie Marszałkowskim - natychmiast podchwycił Katowicki Holding Węglowy SA.

Leon Kurczabiński, główny specjalista ds. promocji i analizy rynków w tej spółce nie zaprzecza, oczywiście, że z pobudek handlowych. Wybór takiego wariantu otwierał otóż perspektywę zbytu około 1600 ton rocznie ekoretu, tj. firmowego już sortymentu Holdingu, z przeznaczeniem właśnie do spalania w nowoczesnych, ekologicznych kotłach.

- Proszę mi wierzyć, że obok motywów komercyjnych w co najmniej równym stopniu byliśmy zainteresowani takim rozwiązaniem także ze względów prestiżowych. Co tu dużo mówić: ogrzewanie Stadionu Śląskiego, to jednak jest coś - wyjaśnia.

Kurczabiński sugeruje, że w kontekście tego prestiżu handlowcy spółki byliby pewnie bardziej "elastyczni" niż zazwyczaj, kiedy przyszłoby już do cenowych negocjacji w sprawie dostaw ekoretu. Ponadto Kurczabiński twierdzi, że - kierując się kryterium rachunku - dla węgla i tak nie ma w tym przypadku sensownej alternatywy.

- W grę wchodzi zapotrzebowanie na 4,8 MW ciepła. Sprawę załatwiałyby cztery nowoczesne kotły po 1,2 MW każdy, uruchamiane stopniowo stosownie do pory roku i wskazań słupka rtęci w termometrze. Wyliczyliśmy, że - w porównaniu z gazem - ogrzewanie węglowe wychodziłoby dwukrotnie taniej, a cała inwestycja zwróciłaby się nie w osiem, a w trzy lata. Stadion byłby więc rocznie przynajmniej 500 tys. złotych do przodu - argumentuje.

Ta kalkulacja jest już jednak tylko teoretyczna. W maju Zarząd Województwa Śląskiego przesądził o realizacji wariantu gazowego. Taką decyzję powzięto głównie pod presją władz Chorzowa.

- Pod koniec kwietnia otrzymaliśmy od prezydenta Marka Kopla opinię na tyle druzgocącą dla wariantu węglowego, że - wobec nieprzejednanej postawy tamtejszego samorządu i braku widoków na zmianę stanowiska - zarząd postanowił jak postanowił. Inaczej trzeba by wstrzymać modernizację Stadionu Śląskiego z ryzykiem utracenia 17 mln złotych dotacji, jaką w tym roku ma wesprzeć tę inwestycję budżet państwa - informuje Grażyna Golaś-Jodłowska, zastępczyni dyrektora Wydziału Inwestycji w Urzędzie Marszałkowskim.

Dlaczego prezydent Chorzowa nie lubi węgla?

- Znam i cenię walory kotłów węglowych nowej generacji, jednak wyjątkowy charakter parku i tego miejsca przemawiają za zastosowaniem ogrzewania gazowego. Z dwóch przede wszystkim powodów. Pierwszy, to dbałość o ochronę środowiska. Nawet przy nowoczesnych technologiach spalania węgla emisja pyłu jest mimo wszystko większa, niż w przypadku gazu. Powód drugi: 20-metrowej wysokości komin uszczupliłby urbanistyczne walory tego miejsca. Jest to nie tylko moje zdanie, lecz również architekta miasta i naczelnika Wydziału Ochrony Środowiska - argumentuje prezydent Marek Kopel.

Dodaje - powtórzmy - że wymiar finansowy obu rozwiązań w ogóle go w tym przypadku nie interesuje.

Oprócz kwestii emisji pyłów i szpecenia kominem widoków pasażerom "Elki", w pisemnej opinii chorzowskiego Ratusza podnosi się jeszcze problem paskudzenia oraz rujnowania dróg i alejek przez ciężarówki, które woziłyby węgiel i odbierały potem popiół z kotłowni stadionu.

Leon Kurczabiński traktuje tę argumentację jako mocno naciąganą.

- Nowoczesne, nisko emisyjne kotły węglowe mają środowiskowe dopuszczenia do stosowania w krajach Unii Europejskiej, toteż trudno mi zrozumieć tak bezkompromisowy sprzeciw władz Chorzowa. Komin? Nie wiem skąd się wzięło tych 20 m. W każdym razie nie byłby wyższy od tego, jaki stanie przy kotłowni gazowej. No, i te samochody... Toż przed koncertem dobrej klasy zespołu pod stadion przyjeżdża kilkadziesiąt wyładowanych sprzętem tirów. Z węglem w grę wchodziłyby dwie - w pełni zimy co najwyżej cztery - ciężarówki w tygodniu, i to przejeżdżające nocą - mnoży wątpliwości.

Dyrektor Grażyna Golaś-Jodłowska uważa, że ewentualne odgrzewanie rozważań - węgiel, czy gaz - w kontekście uporu władz Chorzowa mija się z celem.

- Sprawa jest beznadziejna - konkluduje.

Tak oto na Stadionie - podkreślmy - Śląskim, w mieście, w którym wielu mieszkańców wciąż żyje z górnictwa, sportowcy będą hasać po murawie podgrzewanej gazem. Ot, co.

JERZY CHROMIK

Projekty unijne
Czasopisma
Polecamy
Mury budynków na Jasnej Górze zostały podświetlone na biało i czerwono. Sponsorem i pomysłodawcą tej patriotycznej iluminacji z okazji 100-lecia niepodległości Polski była firma Tauron.

Wizja i sprawne państwo polskie

Dyskusja o polskiej doktrynie energetycznej, rozwoju gospodarki i gospodarce innowacyjnej...
O książce w siedzibie PGG opowiadały autorki oraz prezes spółki Tomasz Rogala

Górniczy fach w książce dla dzieci

Wizyty górników w przedszkolach i szkołach w związku z Barbórką...
Wieża szybu Karol była ostatnią, którą zlikwidowano w kopalni Kazimierz-Juliusz

Ostatnia zburzona wieża

W sobotę, 27 października, do historii przeszła wieża szybu Karol...
Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!